Aston Villa wygrała Ligę Europy w sezonie 2025/26, pokonując w finale SC Freiburg 3:0. To pierwsze poważne trofeum klubu z Birmingham od historycznego triumfu w Pucharze Mistrzów w 1982 roku – i jednocześnie ukoronowanie wymarzonego sezonu w wykonaniu zespołu Unaia Emery’ego.
Klasa, kontrola, zasłużone zwycięstwo
Finał nie pozostawił żadnych wątpliwości co do tego, który zespół zasługiwał na trofeum. Aston Villa od pierwszego do ostatniego gwizdka kontrolowała przebieg spotkania, narzucając SC Freiburg swój styl gry i nie pozwalając rywalom na stworzenie poważniejszego zagrożenia pod Bramką Emiliano Martineza.
Bohaterem wieczoru został Emiliano Buendía, który przy stanie 1:0 popisał się uderzeniem sprzed pola karnego w samo okienko i tym samym podwyższył na 2:0. Świetny mecz w środku pola rozegrał także Morgan Rogers, który łączył grę między liniami i był jednym z motorów napędowych ofensywy The Villans.
Z polskiej perspektywy nie sposób nie wspomnieć o Matty’m Cashu, który rozegrał pełne 90 minut na prawej obronie, dokładając kolejny solidny występ w wielkim meczu. Reprezentant Polski po raz kolejny pokazał, że na tym poziomie czuje się jak ryba w wodzie.
Końcowe 3:0 to wynik, który w pełni oddaje przewagę Villi na boisku. Można śmiało powiedzieć, że Freiburg w tym meczu nie istniał.
Koniec 44 lat czekania
Dla kibiców Aston Villi to moment, na który czekali pokoleniami. Ostatnie poważne trofeum The Villans wywalczyli w 1982 roku, sięgając po Puchar Mistrzów po zwycięstwie nad Bayernem Monachium. Od tamtego czasu klub przeszedł przez wzloty i upadki, łącznie ze spadkiem z Premier League, ale nigdy nie zdołał wrócić na sam szczyt – aż do dziś.
Triumf w Lidze Europy zamyka klamrą okres odbudowy klubu zapoczątkowany przyjściem Unaia Emery’ego. Hiszpański trener, który ma na koncie cztery wcześniejsze triumfy w tych rozgrywkach (trzy z Sevillą i jeden z Villarrealem), powiększył swoją kolekcję o piąte trofeum i jeszcze mocniej umocnił status specjalisty od europejskich pucharów.
Wymarzony sezon w wykonaniu The Villans
Triumf w Europie to nie jedyny powód do świętowania w Birmingham. Aston Villa zakończy sezon 2025/26 Premier League co najmniej na 5. miejscu, co oznacza kolejny rok w europejskich pucharach i potwierdzenie statusu jednego z najbardziej stabilnych zespołów ligi.
Połączenie wysokiej pozycji w lidze z trofeum międzynarodowym to dla Villi najlepszy sezon od dekad. Klub udowodnił, że projekt budowany przez Emery’ego ma solidne fundamenty i realne ambicje, by w kolejnych latach włączyć się w walkę o jeszcze więcej.
Co dalej?
Dla typerów i obserwatorów Premier League sezon 2026/27 zapowiada się szczególnie ciekawie z perspektywy Aston Villi. Pewny start w Lidze Mistrzów, wzmocniona pozycja kontraktowa w negocjacjach z gwiazdami zespołu i ogromna fala pozytywnej energii po wygranej w Lidze Europy – to wszystko czynniki, które mogą sprawić, że Villa stanie się jednym z najciekawszych typów w nadchodzącym sezonie.
Terminarz Premier League 2026/27 poznamy 19 czerwca. Już teraz warto mieć The Villans na radarze – zarówno przy analizach ligowych, jak i typach na poszczególne kolejki.
Gratulacje dla Aston Villi, Unaia Emery’ego, całego zespołu i kibiców na całym świecie. Up the Villa!
